- Tylko od nas zależy przyszłość rewolucji - kierownik  13 Wydziału OO WCzK podniósł do ust szklankę z samogonem i bez skrzywienia wychylił połowę. – A ty, Michaił, mówisz mi że coś jest niemożliwe. Dla rewolucji wszystko jest możliwe!
Stojący przed nim mężczyzna był niski i raczej wątły. Miał około 40 lat, ale na prawie łysej łepetynie pozostało tylko kilka tłustych, posklejanych potem rudawych włosów. Kropelki potu spływały mu też po karku i za uszami. Pocił się w tym pokoju, ale nie ośmielił się spytać, czy może zdjąć skórzany płaszcz. Z szefem Osobyj Otdieła Czeriezwyczajki  nie było żartów.
- Towarzyszu kierowniku, wiemy, że coś się dzieje, że Polacy coś szykują, ale nie sposób nikogo wkręcić do  ich Oddział II Sztabu Generalnego. Rozpracowali naszego człowieka prawie natychmiast. Na szczęście zdążył strzelić sobie w łeb, zanim ci burżuazyjni krwiopijcy wzięli go na przesłuchanie. Ale szkoda dobrego towarzysza…
- Nam czekistom nie szkoda człowieka! – wybuchną jego szef prawie opluwając mu mundur. – Szkoda może być tylko klasy robotniczej. No i chłopskiej. To my stoimy na straży pochodu rewolucji na zachód i południe! Już niedługo Berlin, Rzym, Praga i Budapeszt przyłączą się do wielkiej europejskiej, światowej republiki rad!
Człowiek nazwany Michaiłem pokornie schylił głowę. Po chwili jednak odważył się dodać:
- Jednak udało się  mu się coś ustalić. Może to niezbyt ważne, ale choć trochę utrudnilibyśmy prace tym polskim obszarnikom, a i przyspieszylibyśmy ich klęskę.
- Świat czeka na naszą rewolucję, a wy dopiero teraz mówicie? Co wiemy?
- Nie za wiele. Człowiek, na którym bardzo zależy Oddziałowi II, przez jakiś czas będzie niezabezpieczony należycie.
- Co to za człowiek?
- Tego nie udało się ustalić dokładnie. Znamy jego rysopis z notatki ochrony, którą ma się mu zapewnić.
- Skoro zapewnia mu się ochronę jak politykowi, musi być cenny. Jego wiedza musi być bardzo cenna. Dla nas też… Może się nam przydać? – spytał człowiek za biurkiem i dopił samogon w szklance.
- To Polacy, towarzyszu. Oni nie będą z nami współpracować. Nie warto porywać – Michaił pokręcił głową.
- To należy bezwzględnie zlikwidować. Skoro stanowi tak cenny materiał, że wysyła się za nim ochronę Oddział II, jego likwidacja może nam tylko pomóc. Natychmiast!
- On jest cały czas chroniony, ale z raportu naszego człowieka wiemy, że w kwietniu wyrusza na prowincję, do Gostynia.
- Macie rysopis, więc czekam za wynikami. Zlikwidować i zabrać wszystko co ma przy sobie. Sądzę, że to może przydać się nam bardziej niż sądzisz. Towarzysze Lenin i Trocki będą nam wdzięczni za ułatwienie im pochodu za Wisłę.

Do kolejnej Gry zostało...

Start GRY: 31.03.2018 19:00 108 dni

Organizatorzy

Odwiedza nas

Dziś55
Wczoraj83
Tydzień243
Miesiąc1024
Total39041

Who Is Online

1
Online