Zmierzch zapadał nad dachami. Miasto powoli wyciszało się i w wilgotnym powietrzu słychać było tylko odległe dźwięki gostyńskich fabryk. Park poniżej żydowskiego cmentarza na pewno nie stanowił idealnego miejsca na wieczorne spacery, a mimo to dwóch ludzi stało pod rosłym kasztanowcem. Obaj mieli długie płaszcze z podniesionymi kołnierzami i kapelusze mocno naciągnięte na twarz. Nie było widać nawet błysku oczu. Wydawać by się mogło, że wtopili się w ciemność parku.
- Masz dla mnie coś nowego? – rosły mężczyzna mówił ściszonym głosem. – Nie mamy zbyt wiele czasu. Obiekt nie powinien zostawać sam. Musisz mi przekazywać informacje szybciej, K13.
- Musiało coś pójść nie po naszej myśli, skoro ONI wiedzą. Ale jest to sygnał, że musimy być ostrożni – w głosie mężczyzny nazwanego K13 można było wyczuć zatroskanie. – Nie jestem na stałe w Gostyniu. Zbyt wielu obcych mogłoby wzbudzać podejrzenia. Jak widzisz kolejny kontakt?
- Słup na Targowisku. Tam znajdziesz kartkę z miejscem następnego spotkania. Podpiszę aktualną literą tygodnia, miesiąca i liczbą dni od początku roku. Masz tutaj też kod do odszyfrowania wiadomości – podał rozmówcy małą, czerwoną karteczkę.
- Dobre! To utrudni sprawę naszym wrogom.
- Zbliża się święto… Będzie spore zamieszanie w mieście…
- Sądzisz, że to skłoni ich do działania?
- Warto się przyjrzeć pewnym ludziom, może ich zachowanie pomoże nam znaleźć potencjalne zagrożenie…
Wiatr targnął gałęziami i obaj mężczyźni natychmiast zamilkli wciskając się głębiej w mrok i jednocześnie bacznie rozglądając na wszystkie strony.
- Policja jest tu wyjątkowo wścibska – wyższy potarł gęstą brodę, wielki biceps zarysował się pod materiałem płaszcza. – Może nam przeszkadzać. Szczególnie w związku z tym cholernym trupem.
- Wiem, dlatego kontaktujemy się bezpośrednio. Im mniej osób tym większa szansa… Sprawy się komplikują, a gra idzie o ogromną stawkę. Gra idzie o Rewolucję…
- I nie tylko – przez chwilę zapadła cisza, po czym wyższy kontynuował. - A może powinienem nie tylko realizować zadanie, ale … zlikwidować bezpośrednie zagrożenie?
- Nie możemy ci w tym pomóc - K13 nie zastanawiał się ani przez chwilę. -  I znaleźć cel też nie będzie łatwo. To też bardzo cwani ludzie. Nie wiem na kim możesz się oprzeć, ale ufać nie wolno nikomu. Czego potrzebujesz od biura?
- Dossier tego Rybskiego i zgodę na fizyczną likwidację obiektów zagrożenia w sytuacji niebezpieczeństwa fiaska mojego zadania…

Do X Gry zostało...

Start GRY: Monday, Apr 01, 2019 19:00 310 dni

Organizatorzy

Odwiedza nas

Dziś25
Wczoraj52
Tydzień294
Miesiąc2540
Total54288

Who Is Online

2
Online